Kradzieże rowerów są prawdziwą plagą. Słabo zabezpieczony rower złodziej może ukraść w kilka sekund. Co gorsza nie ma 100% zabezpieczenia przed kradzieżą. Można jedynie zminimalizować ryzyko jej wystąpienia.
Rowery są kradzione z przeróżnych miejsc: z ulicy, z balkonu, z piwnicy, ze schowka na korytarzu. Możemy jednak w znaczny sposób utrudnić „pracę” złodziejowi przestrzegając kilku podstawowych zasad:
- najprostszym, ale najtrudniejszym do wykonania sposobem jest nie spuszczanie roweru z oczu. Gdy idziemy do pracy, do szkoły czy do biura próbujmy zostawiać rower w obserwowanym przez kogoś pomieszczeniu. Zwróćmy uwagę, czy teren jest monitorowany przez kamery przemysłowe, co w znaczący sposób odstrasza złodzieja. Jeżeli jest taka potrzeba wnosimy rower ze sobą np. do pomieszczenia w którym pracujemy. Oczywiście stosując różnego rodzaju zabezpieczenia (szczególnie zostawiając rower pod dozorem stróża) warto przypiąć rower odpowiednim zapięciem.
- stosowane powszechnie zabezpieczenia z różnej grubości linek nie stanowią większego problemu dla złodzieja. W kilka sekund takie zabezpieczenie można przeciąć ogrodowym sekatorem. Grubość tego typu zabezpieczenia jedynie nieznacznie wydłuża proces jego przecięcia z
kilku do kilkunastu sekund. Jedynymi pewnymi zabezpieczeniami są zapięcia typu U-Lock oraz grube łańcuchy rowerowe. Należy pamiętać aby stosować produkty renomowanych firm kosztujące więcej niż 100 pln. Tańsze zabezpieczenia to zazwyczaj nic nie warte podróbki.
- w Toruniu (podobnie jak w Polsce) jest bardzo słabo rozwinięta infrastruktura stojaków rowerowych. Nie piszę tu o profesjonalnych parkingach rowerowych często monitorowanych i strzeżonych, które znajdują się na Zachodzie – te w Polsce praktycznie nie występują, ale o zwykłych stojakach. Najbardziej popularnym „modelem” stojaka jest ten, który umożliwia przypięcie jedynie przedniego koła. Jest to bardzo złe rozwiązanie: wystarczy odkręcić koło ( lub w przypadku „klamki” zwyczajnie odpiąć ) i rower można ukraść. Jedynymi słusznymi stojakami ( gdy teren nie jest monitorowany ) są takie, które umożliwiają przypięcie roweru ramą do stojaka. Nieraz lepiej przypiąć rower do lampy
lub solidnego znaku drogowego niż do beznadziejnego pseudo stojaka.
- gdy już przypinamy rower, róbmy to z głową. Najlepiej przypiąć jednocześnie i ramę i koło. Częstym grzechem, szczególnie rowerzystów „niedzielnych”, jest przypinanie roweru bezmyślnie do stojaka zapięciem o siodełko czy bagażnik rowerowy. Chyba nie muszę pisać czym to grozi i jak łatwo sforsować takie zabezpieczenie.
- nigdy nie powinniśmy zostawiać, nawet na chwilkę, gdy wchodzimy na przykład do sklepu, roweru niezabezpieczonego. Chwila - moment i złodziej ( często rowery kradną zwinne dzieciaki czy młodzi dresiarze) wskakuje na rower i odjeżdża. W tego typu sytuacjach bardzo przydatne jest zabezpieczenie
roweru na blokadę tylnego koła. Dobra blokada uniemożliwi jazdę złodziejowi: prędzej się wywróci przez kierownice niszcząc szprychy, ale roweru nie ukradnie.
- Nie zostawiajmy przy rowerze żadnych liczników, światełek na baterie i innych łatwo odpinanych akcesoriów. W razie potrzeby – dłuższy postój w niezbyt bezpiecznym miejscu – warto odpiąć nawet siodełko.
- dobrym rozwiązaniem – jak nie najlepszym – jest posiadanie dwóch rowerów. Jeden do jazdy po mieście powinien być jak najmniej atrakcyjny dla złodzieja. Typowy miejski rower bez „bajerów”, odrapany ale oczywiście całkowicie sprawny jest mniejszą pokusą dla złodzieja niż „wypasiony góral z amortyzatorami”. Takiego roweru w przypadku kradzieży po prostu mniej szkoda. Drugi rower lepszy, służący do jazdy w terenie używany jest tylko w weekendy bądź na wczasach i trzymany oczywiście jedynie w domu.
- gdy już ukradną Tobie rower obowiązkowo zgłoś tą sprawę na policję. Mimo, że szansa jego odzyskania jest niska to jest obowiązkiem policji przyjmowanie tego typu zgłoszeń.
A nuż zdarzy się cud i gdzieś w złodziejskiej dziupli znajdą twój rower. Warto posiadać zdjęcia swojego roweru – w przypadku kradzieży udostępniasz je policji oraz zamieszczasz na jak największej ilości rowerowych stron internetowych.
- jeśli możesz oznakuj rower. Mimo że nie istnieje centralna baza rowerów w Polsce (może wreszcie powstanie…) i samo oznakowanie w żaden sposób nie zabezpiecza przed kradzieżą lepiej rower oznakować niż nie. Oczywiście oznakować jak najlepiej, a nie beznadziejnym flamastrem. Niestety od technik i sposobów znakowania jest nie zawsze w pełni świadoma policja.
- marnym pocieszeniem jest fakt, że rowery kradną nie tylko w Polsce. Na zachodzie gdzie jest zdecydowanie więcej rowerów jest również zdecydowanie więcej złodziei.
| Komentarze użytkowników (15) |
|
adamus4567,
2011-11-15 22:09:39
Skradziono mi rower. Kross Hexagon V3, czerwony taki jak na zdjęciu, ze szczegółów nie zgadzają się tylko pedały - miałem wymienione Na srebrne a są czarne. Rower skradziono poprzez przecięcie łańcucha zabezpieczającego sprzed budynku IV LO w Toruniu (Warszawska 1/5). Znaki szczególne - lekko obtarta kierownica - miejsca obtarć mają kolor rdzy, niemal łyse opony (miałem kupić nowe na wiosnę), Jedna z dętek klejona kropelką, obie dopiero po wymianie, jedna z nich ma złotawy wentyl (tylna). Prawdopodobnie jedyny taki rower w Toruniu i okolicach, bo jedyny taki był w sklepie. Oto link do strony: http://lublin.olx.pl/rower-gorski-kross-hexagon-v3 -iid-146734971 Jeśli ktoś zobaczyłby taki rower jak na zdjęciu w Toruniu lub jego okolicach, nawet tych dalszych, proszę o kontakt: e-mail: adamus4567@wp.pl telefon: +48512562757 GG: 31058677 Czekam na każdą informację... Adam Górniak |
|
manniol,
2010-06-26 13:21:44
Jak policja ściga złodziei rowerów: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,806 pzdr manniol |
|
rower user,
2010-05-07 10:40:48
W przypadku kradzieży może być przydatne: http://bazarowerow.pl/index.php |
|
machu,
2009-08-13 22:35:01
tylko fix, złodziej nim nie pojedzie, a zresztą kto ukradnie rower, który niczego nie ma |
|
edijoe,
2009-08-13 00:22:08
Ech, będę chyba musiał zrobić galerię pojazdów, jakimi poruszają się "śmietnikowe dziadki"... Mam nocny tryb życia i widziałem już Authora, Meridę, Gianta, Treka - używane do przewozu siatek ze zgniecionymi puszkami. Tiaa, na pewno "pierwszy właściciel, kupione w salonie" :J |
|
yo-os,
2009-08-10 16:06:09
Błyskotliwa Alu - "czasami" może być wielce nieoczywiste, czy dany rower jest kradziony, czy nie. |
|
Ala,
2008-10-31 12:39:06
A może mi powiecie co się dzieje z tymi skradzionymi rowerami?Jeżdżą nimi sami złodzieje?Nie..? To kto? Praworządni obywatele, niczego nie świadomi, w dobrej wierze kupują taniutki rowerek i niczego nie podejrzewają? Kupił od złodzieja to niech odpowiada jakby sam ukradł! |
|
filip,
2008-10-25 16:45:34
hihi, w Krakowie tuż obok Dworca Głównego stoi przypięty stary zajeżdżony holdener, pogięty - ale jak! Koła pieczołowicie zgięte w połowie w bok pod kątem prostym, a rama zgięta w U, plus parę innych malowniczych deformacji. Podejrzewam raczej formę happeningu braci studenckiej niż nadmiar energii kibolskiej, bo za artystycznie to zrobione Lepsza taka emerytura dla roweru niż śmietnik |
|
tomasz,
2008-10-20 18:29:32
Nieee, no może to tylko odezwała się zawiedziona miłość :bzik |
|
julo,
2008-10-20 14:17:54
Jechałem dzisiaj tj.20 bm ok. 10-tej aleją koło akademików na Bielanach i zobaczyłem taki obrazek.W stojaku przy akademiku 11 stał czarny rower przypięty kablem, wcale nie takim grubym. Ale pewnie "kolega' złodziej nie mógł sobie poradzić z kablem i nie mógł ukraść roweru, więc poniszczył co się dało: pogiął błotniki, powyrywał i potłukł lampy, pogiął i wyrwał wsporniki błotników - ot zdemolował pojazd i tyle. Nie mogę zabrać, to chociaż zniszczę. Zawsze jakaś satysfakcja zostaje. Widać debili nie brakuje. A może to z radości po wygranym meczu żużlowców - to na kierunku powrotów ze stadionu. |
|
komentator,
2008-06-12 23:23:11
http://v1.itvp.pl/niezlajazda/archiwum/i.tvp/podstodcinek nr. 3 jest o zabezpieczaniu rowera + wywiad ze złodziejami. |
|
Maatzey,
2008-06-09 09:14:28
heheheh Szczególne gratulacje dla przyszłego byłego właściciela Authora! |
|
matixg,
2008-06-06 22:25:58
Moja kuzynka przypięła ostatnio tak że rozplątałem zapinkę i okazało się że ani do roweru ani do stojaka nie jest przyczepiona :wow To trzeba być zdolnym |
|
manniol,
2008-06-06 22:19:02
sorry, coś namieszałem z linkiem http://img385.imageshack.us/my.php?image=dsc00315hpozdrawiam J. |
|
manniol,
2008-06-06 22:01:08
"...gdy już przypinamy rower, róbmy to z głową..." dzisiaj pod Cinema city taki widok [URL=http://img385.imageshack.us/my.php?image=dsc00315hc7.jpg][IMG]http://img385.imageshack.us/img385/616/dsc00315hc7.th.jpg[/IMG][/URL] brawa za odwagę |
| Dodaj swój komentarz: |
| 2012-02-04 17:26 Zapytanie odnośnie stojaków rowerowych przy budynku Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu |
| 2012-02-03 22:52 Nikt nie chce 9 lat więzienia za potrącenie rowerzystów - artykuł z Gazety Wyborczej Toruń |
| 2012-01-19 22:38 Ledwie trochę posypało... - artykuł z Nowości |
| 2012-01-17 23:16 Konflikt. Drogowcy odbierają rowerzystom głos - artykuł z Gazety Wyborczej Bydgoszcz |
| 2012-01-16 18:48 Infrastruktura rowerowa w Puławach - relacja z wizyty sieci MDR |
![]() | 2012-01-15 04:09 Po Orkiestrowej Rowerowej Masie Krytycznej! |
![]() | 2012-01-02 18:57 5 lat Stowarzyszenia Rowerowy Toruń |
![]() | 2011-12-24 16:21 Wesołych Świąt |
![]() | 2011-12-06 01:29 Relacja z konferencji „Polityka rowerowa a skuteczne pozyskiwanie funduszy pozastrukturalnych Unii Europejskiej” |
![]() | 2011-11-11 09:44 Toruńska listopadowa Rowerowa Masa Krytyczna za nami ! |